„Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci” – w myśl tego przysłowia Piotrek postanowił zabrać swojego syna na samodzielną motocyklową przejażdżkę i pokazać mu, że dwa koła mogą być fajne. W przypadku najmłodszych najważniejszy jest jednak odpowiedni sprzęt, miejsce do jazdy i rozsądne podejście dorosłego. Triumph wraz z marką OSET przygotował gamę elektrycznych motocykli terenowych TXP, które zostały podzielone według wieku, wzrostu, masy i doświadczenia naszej pociechy.
Pierwszy kontakt z motocyklem nie musi zaczynać się od prawa jazdy ani od pełnowymiarowej maszyny. Dla wielu doświadczonych już motocyklistów pasja do dwóch kółek zaczęła się chociażby od obserwowania rodzica, pierwszej przejażdżki czy oglądania przejeżdżających maszyn. W przypadku dzieci nie chodzi jednak o osiągi czy prędkość, ale o bezpieczne poznawanie motocykla i naukę podstaw techniki bezpiecznej jazdy. Triumph – wspólnie z marką OSET – przygotował całą rodzinę elektrycznych motocykli terenowych TXP – od maszyny dla dzieci od 3. roku życia po model, na którym może jeździć również młodzież, a nawet dorosły.
W rozpoczynaniu motocyklowej przygody przez najmłodszych nie chodzi przede wszystkim o to, aby kilkuletnie dziecko od razu dostało mocny motocykl i samemu uczyło się jeździć. Nauka jazdy na dwóch kołach powinna odbywać się stopniowo, pod kontrolą rodzica i na odpowiednio przygotowanym, bezpiecznym terenie. Elektryczny napęd ma w tym przypadku kilka praktycznych zalet – pozwala płynnie przekazywać moment obrotowy, a rodzic może ograniczyć między innymi moc oraz prędkość. Gama TXP obejmuje cztery modele: TXP-12, TXP-16, TXP-20 i TXP-24. Zalet jest jednak zdecydowanie więcej.
Najważniejsze informacje:
- Gama Triumph TXP obejmuje cztery elektryczne motocykle terenowe – TXP-12, TXP-16, TXP-20 i TXP-24.
- Pierwszy z nich dedykowany jest dla najmłodszych, natomiast największy TXP-24 sprawi sporo frajdy nawet dorosłemu.
- Co istotne, rodzic może ograniczyć moc, czułość manetki i prędkość maksymalną, dzięki czemu nauka jazdy odbywa się w warunkach bezpiecznych i kontrolowanych.
Obejrzyj koniecznie jak jeździ Triumph TXP:
Na przestrzeni ostatniej dekady motocyklowy świat zmienił się diametralnie. Dziś jednoślady nie są już zarezerowane wyłącznie dla pewnej grupy kierowców, a korzystają z nich również zmotoryzowani ze względów pragmatycznych. Co więcej, w siłę rosną szkolenia z doskonalenia techniki jazdy zarówno na asfalcie, jak i w terenie, a coraz śmielej biorą w nich udział również najmłodsi. Nie są to jednak wyłącznie treningi, bo na terenie całego kraju organizowane są już najróżniejsze zawody dla dzieciaków, w których chętnych do wystartowania nie brakuje. Nie trzeba jednak czekać, aż nasza pociecha urośnie i dojrzeje do momentu, w którym będzie gotowa rozpocząć naukę na spalinowym pitbike, bo Triumph w swojej gamie ma zdecydowanie mniejsze jednoślady, które dedykowane są nawet dla 3-latków. Rodzina ta nosi nazwę TXP.

Najmniejszy Triumph TXP-12 jest przeznaczony już dla trzylatków
Najmniejszy model w rodzinie to TXP-12 przygotowany został z myślą o dzieciach w wieku od 3 do 5 lat. To właśnie na takim motocyklu najmłodsi mogą rozpocząć naukę podstaw, czyli utrzymywania równowagi, operowania manetką oraz hamowania. TXP-12 waży zaledwie 23 kg i ma 152 mm prześwitu. Za napęd odpowiada bezszczotkowy silnik o mocy 600 W, który pozwala osiągnąć maksymalnie 23 km/h. Producent deklaruje możliwość pracy do trzech godzin na jednym ładowaniu. Motocykl otrzymał stalową ramę, 50-milimetrowy widelec oraz tylny amortyzator o skoku 60 mm.

TXP-16 jest szybszy, ale nadal pozostaje motocyklem dla dzieci
Kolejnym etapem jest TXP-16, który dedykowany jest dla dzieci od 5 do 7 lat. Jest większy od najmniejszego TXP-12, a jego silnik ma moc 765 W. Maksymalna prędkość została podniesiona do 31 km/h, motocykl waży 26 kg, ma rozstaw osi wynoszący 720 mm oraz siedzenie umieszczone na wysokości 450 mm. Wraz ze wzrostem rozmiaru i osiągów pojawia się również możliwość rozwijania kolejnych umiejętności. Dziecko może uczyć się bardziej świadomego operowania gazem, hamowania i pokonywania niewielkich nierówności.

TXP-20 to już mały motocykl terenowy
TXP-20 kierowany jest do dzieci w wieku od 7 do 10 lat, które mają już pierwsze doświadczenia z jazdą w terenie. Tutaj parametry wyraźnie się zmieniają – silnik generuje 1200 W, akumulator litowy ma pojemność 20 Ah, a motocykl może osiągnąć 35 km/h. TXP-20 otrzymał gazowy widelec z regulacją odbicia oraz tylny amortyzator o skoku 120 mm. Prześwit wynosi aż 255 mm, a masa wzrosła do 41 kg. Konstrukcja jest więc znacznie bliższa małemu motocyklowi crossowemu niż sprzętowi przeznaczonemu wyłącznie do nauki podstaw.

TXP-24 jest największy i może być używany także przez dorosłych
Na szczycie gamy znajduje się TXP-24. To model przeznaczony dla młodzieży od 10. roku życia, ale także dorosłych o masie ciała do 90 kg. Silnik ma moc 1600 W, akumulator 50 V i 28 Ah, a maksymalna prędkość wynosi 39 km/h. Motocykl waży 48 kg, natomiast zawieszenie zapewnia 160 mm skoku z przodu oraz 145 mm z tyłu. Za zatrzymywanie odpowiadają czterotłoczkowe hamulce hydrauliczne.

Rodzic może ograniczyć moc i prędkość elektrycznego motocykla marki Triumph
Jednym z ciekawszych rozwiązań zastosowanych w TXP jest możliwość dostosowania charakterystyki motocykla do umiejętności dziecka. Za pomocą zabezpieczonego kodem PIN panelu rodzic może regulować trzy podstawowe parametry: maksymalną moc w zakresie od 25 do 100 proc., czułość manetki gazu oraz maksymalną prędkość. To rozwiązanie ma duże znaczenie z punktu widzenia nauki, bo dziecko nie musi od razu korzystać z pełnych możliwości motocykla. Można rozpocząć od łagodniejszej reakcji na gaz i niższej prędkości, a dopiero wraz z nabieraniem doświadczenia zwiększać możliwości maszyny. Co ważne, nie trzeba stosować dodatkowych zabezpieczeń, bo taka możliwość jest już w standardzie. Zastosowano również dwustopniową procedurę uruchamiania oraz magnetyczny pasek bezpieczeństwa, który odcina zasilanie w przypadku upadku. Elektronika została zabezpieczona przed wodą, kurzem i błotem zgodnie z klasą IP67.

TXP ma również modułową konstrukcję, która pozwala zmieniać konfigurację motocykla z wersji z siedziskiem na wersję przeznaczoną do jazdy na stojąco. W ten sposób młody motocyklista może stopniowo poznawać różne techniki prowadzenia motocykla. Ważne jest również to, że wysokość siedzenia i ustawienia motocykla można zmieniać bez użycia narzędzi.
Najważniejsze kryje się pod kodem PIN
Technologia może pomóc rodzicowi ograniczyć możliwości motocykla, ale nie zastąpi rozsądku. Dziecko powinno zawsze korzystać z homologowanego kasku, rękawic, odpowiedniego obuwia oraz odzieży i ochraniaczy przeznaczonych do jazdy na motocyklu. Równie ważne jest miejsce jazdy – z dala od ruchu drogowego, innych pojazdów i przypadkowych osób.
Rodzice, którzy chcą zaszczepić swoje pociechy pasją do motocykli powinni pamiętać o fundamentalnych zasadach. Przede wszystkim nic na siłę – nie ma jednego wieku, od którego można zaczynać naukę jazdy jednośladem i podobnie nie wszystkie dzieciaki w tym samym okresie mogą wykazywać zainteresowanie. Warto być nie tylko w tej kwestii rozsądnym, ale przede wszystkim finalną decyzję pozostawić dziecku. Kolejną kwestią jest oswojenie z motocyklem – warto kilkukrotnie wyjaśnić działanie poszczególnych elementów, pojawiające się następstwa oraz systematycznie je powtarzać. Dbajmy o bezpieczeństwo – nawet z pozoru niegroźny upadek może sprawić, że strach będzie na tyle wielki, że przez kilka kolejnych lat trzeba będzie zapomnieć o jakichkolwiek próbach przeprowadzenia kolejnej lekcji nauki jazdy. Ostatnim etapem jest bezpieczeństwo, które jest absolutną podstawą. Bo przecież „czym skorupka za młodu nasiąknie…” nie odnosi się wyłącznie do zainteresować, ale również nauki fundamentalnych zasad w kwestii bezpieczeństwa.

Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.






